NARUSZENIE TAJEMNICY KORESPONDENCJI

Co grozi za naruszenie tajemnicy korespondencji – art. 267 KK

Naruszenie tajemnicy korespondencji jest przestępstwem, które w dzisiejszych czasach bardzo łatwo popełnić. Zostało ono określone w art. 267 Kodeksu karnego (KK). Niekiedy czyn ten bywa traktowany w sposób lekceważący, niemniej jednak sankcje przewidziane dla jego sprawcy są dotkliwe. W poniższym artykule wyjaśnię kiedy dochodzi do naruszenia tajemnicy korespondencji oraz co grozi za naruszenie tajemnicy korespondencji.

 

Potrzebujesz pomocy adwokata? A może chcesz pomóc bliskiej Ci osobie? Zapraszam do zapoznania się z ofertą mojej Kancelarii Adwokackiej (Adwokat Sprawy Karne). W trudnych sprawach reprezentuję klientów z całej Polski. Zapraszam do kontaktu.

 





     

    Naruszenie tajemnicy korespondencji – główne wnioski

     

    • Wolność i ochrona tajemnicy komunikowania się są w Polsce gwarantowane przez Konstytucję.
    • Złamanie tajemnicy korespondencji może w niektórych stanowić przestępstwo, a także naruszenie dóbr osobistych w rozumieniu przepisów Kodeksu cywilnego.
    • Naruszenie tajemnicy korespondencji może mieć różne formy – otwarcie cudzej korespondencji, czytanie cudzych listów, kradzież cudzej korespondencji, czytanie cudzych maili, sms-ów i wiadomości na portalach społecznościowych, włamanie na skrzynkę mailową lub telefon komórkowy, a także inwigilacja dziecka przez rodzica i pracownika przez pracodawcę.
    • Naruszenie tajemnicy korespondencji można zgłosić na Policji lub w prokuraturze.

     

    Złamanie tajemnicy korespondencji

     

    Złamanie tajemnicy korespondencji stanowi przestępstwo określone w art. 267 Kodeksu karnego. To przestępstwo ma kilka postaci, dlatego uregulowane jest w aż paragrafach tego przepisu.

     

    Tak oto, art. 267 § 1 KK dotyczy nieuprawnionego uzyskania dostępu do informacji nieprzeznaczonej dla adresata:

     

    § 1. Kto bez uprawnienia uzyskuje dostęp do informacji dla niego nieprzeznaczonej, otwierając zamknięte pismo, podłączając się do sieci telekomunikacyjnej lub przełamując albo omijając elektroniczne, magnetyczne, informatyczne lub inne szczególne jej zabezpieczenie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

     

    Przepis z art. 267 § 2 KK dotyczy nieuprawnionego uzyskania dostępu do systemu informatycznego:

    § 2. Tej samej karze podlega, kto bez uprawnienia uzyskuje dostęp do całości lub części systemu informatycznego.

     

    Kolejny paragraf – art. 267 § 2 KK dotyczy bezprawnego korzystania z podsłuchu lub sprzętu szpiegującego:

    § 3. Tej samej karze podlega, kto w celu uzyskania informacji, do której nie jest uprawniony, zakłada lub posługuje się urządzeniem podsłuchowym, wizualnym albo innym urządzeniem lub oprogramowaniem.

     

    Zaś art. 267 § 4 KK przewiduje karę za ujawnienie informacji uzyskanych w nielegalny sposób:

     

    § 4. Tej samej karze podlega, kto informację uzyskaną w sposób określony w § 1-3 ujawnia innej osobie.

     

    Poprzez złamanie tajemnicy korespondencji należy rozumieć uzyskanie dostępu do informacji nieprzeznaczonej dla sprawcy, czyli takiej, która nie jest do niego adresowana. Ujęcie to jest zatem bardzo szerokie i wymaga bardziej szczegółowego omówienia.

     

    W dalszej części artykułu opiszę każdy z tych czynów.

     

    Konstytucyjne prawo do tajemnicy komunikowania się

     

    Jednak zanim przejdę do istoty, zabawię Cię ciekawostką prawno-historyczną.

     

    Otóż naruszenie tajemnicy korespondencji m.in. dlatego jest karalne, ponieważ ma swoje umocowanie w Konstytucji RP. Otóż pojęcie tajemnicy korespondencji wiąże się z art. 49 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. W przepisie tym wyrażono zasadę wolności i ochrony tajemnicy komunikowania się. Ograniczenia w tym zakresie mogą być wprowadzone jedynie w formie ustawy, w której określa się również zakres ograniczeń.

     

    Z praktycznego punktu widzenia należy dokonać pewnego rozróżnienia. Mianowicie w ramach wolności komunikowania się mieści się tajemnica pocztowa oraz tajemnica telekomunikacyjna.

     

    Tajemnica pocztowa obejmuje swoim zakresem:

    • informacje zamieszczone w przesyłkach pocztowych,
    • informacje związane z realizacją przekazów pocztowych,
    • dane dotyczące podmiotów, które korzystają z usług pocztowych,
    • oraz dane dotyczące faktu i okoliczności świadczenia usług pocztowych lub korzystania z nich.

     

    Z kolei tajemnica telekomunikacyjna wynika z art. 159 ust. 1 ustawy Prawo telekomunikacyjne. Obejmuje ona:

    • treść przesyłanych komunikatów,
    • dane użytkownika,
    • dane transmisyjne,
    • informacje lokalizacyjne,
    • a także informacje o próbach wykonywania połączeń.

     

    Warto również dodać, iż tajemnica korespondencji stanowi dobro osobiste w rozumieniu przepisów Kodeksu cywilnego. W związku z tym ustawodawca przewidział możliwość zgłoszenia roszczenia o zaniechanie naruszeń, dopełnienia czynności potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia, zapłaty zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny, a także odszkodowania.

     

    Ok, koniec dygresji.

     

    Przykłady czynów stanowiących przestępstwo z art. 267 KK

     

    A teraz opiszę najczęściej spotykane przykłady działań, które mogą być zakwalifikowane jako naruszenie cudzej korespondencji. Niektóre z nich mogą wywoływać kontrowersje.

     

    Opiszę także jak podchodzą sądy do tych działań oraz z jakimi karami musi liczyć się sprawca.

     

    NARUSZENIE TAJEMNICY KORESPONDENCJI
    NARUSZENIE TAJEMNICY KORESPONDENCJI

     

    Otwieranie cudzej korespondencji

     

    Otwarcie cudzej korespondencji jest jedną z najpowszechniej spotykanych form naruszenia tajemnicy korespondencji. Ten czyn jest przestępstwem z art. 267 § 1 KK.

     

    Otwarcie cudzej korespondencji to nie tylko otwarcie koperty, ale także wiadomości e-mail bądź SMS-ów zapisanych w pamięci telefonu. Istotne jest jednak, aby doszło do tego bez zgody adresata. Musi to być również działanie o charakterze bezprawnym. Oznacza to, że na przykład Policja jest uprawniona do kontroli korespondencji, jeżeli zachodzą ku temu odpowiednie podstawy.

     

    Czyn ten może zostać popełniony wyłącznie z zamiarem bezpośrednim i w sposób umyślny. W przeciwnym razie nie stanowi on przestępstwa.

     

    Warto zauważyć, że aby doszło do przestępstwa z art. 267 § 1 KK musi nastąpić akt przełamania zabezpieczenia tejże korespondencji. Chodzi więc o sytuacje, w których:

    • otwarto zamkniętą kopertę,
    • złamano login lub hasło,
    • użyto cudzej karty magnetycznej,
    • podłączono się do cudzej sieci.

     

    Ochrona korespondencji elektronicznej

     

    W dzisiejszych czasach do naruszenia tajemnicy korespondencji dochodzi zwykle poprzez włamanie się na cudze konta, na portalach społecznościowych – takich jak Facebook, Linkedin, czy Instagram. Często też celem ataku są portale o charakterze towarzyskim – Tinder, Sympatia, czy Badoo. Podobnie, przestępstwem jest także wykorzystanie czyjegoś maila służbowego w celu rozesłania wiadomości (wyrok SR w Legionowie, sygn. II K  1222/19).

     

    Podobnie, z naruszeniem korespondencji będziemy mieć do czynienia w przypadku uzyskania dostępu do czyjegoś konta bankowego i pobrania historii transakcji (wyrok SR w Mikołowie, sygn. II K 1/21).

     

    OCHRONA KORESPONDENCJI ELEKTRONICZNEJ
    OCHRONA KORESPONDENCJI ELEKTRONICZNEJ

     

    Czytanie cudzej korespondencji

     

    Czytanie cudzej korespondencji również jest czynem zabronionym z punktu widzenia polskiego prawa. Także jest kwalifikowany z art. 267 § 1 KK.

     

    Mitem jest przekonanie, że do przestępstwa dochodzi jedynie wówczas, gdy sprawca odczyta czyjąś korespondencję i zrobi z niej użytek (np. posłuży się nią jako dowód, wykorzysta do celów gospodarczych lub do szantażu). Jak widać, już samo czytanie czyjejś korespondencji to przestępstwo.

     

    Żeby jednak móc rozpatrywać tego typu zachowania w kategoriach przestępstwa, muszą mieć one miejsce bez zgody adresata korespondencji. Ponadto koniecznym jest, aby korespondencja była zabezpieczona przed niepowołanym dostępem. Aczkolwiek Sąd Najwyższy (wyrok z 3.02.2004 r., sygn. II KK 388/02) w głośnym orzeczeniu przyjął niegdyś, że „W kategoriach etycznych powszechnie stosowana i społecznie akceptowana (...) jest zasada nieczytania cudzej korespondencji, nawet jeśli ma ona postać kart pocztowych”. To orzeczenie może budzić spore kontrowersje.

     

    Kradzież korespondencji

     

    Kradzież jest kolejnym przestępstwem, którego można dopuścić się w związku z korespondencją. Warto mieć tego świadomość, ponieważ niekiedy przesyłane informacje są naprawdę wartościowe dla adresata, mimo iż same w sobie nie przejawiają żadnej wartości materialnej.

     

    Kradzież może mieć różne formy. Sprawca może bowiem zabrać korespondencję z domu jej adresata, z jej skrzynki, a nawet w ramach napaści na listonosza bądź inną osobę, która ją przenosi.

     

    W przypadku kradzieży korespondencji podstawą oskarżenia będzie zwykle przepis z art. 268 § 1 KK:

    1. Kto, nie będąc do tego uprawnionym, niszczy, uszkadza, usuwa lub zmienia zapis istotnej informacji albo w inny sposób udaremnia lub znacznie utrudnia osobie uprawnionej zapoznanie się z nią, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

     

    Czytanie cudzych sms-ów

     

    Czytanie cudzych sms-ów również może być przestępstwem, jeżeli dochodzi do niego bez zgody osoby, która jest ich nadawcą bądź adresatem. Można się go dopuścić jedynie w sposób umyślny, działając z zamiarem bezpośrednim.

     

    W dzisiejszych czasach większość telefonów komórkowych wykorzystuje mechanizmy zabezpieczające przed nieuprawnionym dostępem. Zwykle jest to co najmniej PIN. Dlatego w praktyce, aby uzyskać dostęp do cudzych SMS należy pokonać takie zabezpieczenie. A tym samym wypełnia się znamiona czynu zabronionego z art. 267 §1 KK.

     

    Zobacz także: Adwokat Wolsztyn

     

    Czytanie cudzych maili

     

    Czytanie cudzych maili może być przestępstwem na analogicznych zasadach, jak w przypadku czytania cudzych SMS-ów.

     

    Ważny jest tutaj brak zgody odbiorcy korespondencji.

     

    W praktyce do czytania cudzych maili dochodzi po wcześniejszym przełamaniu zabezpieczenia skrzynki pocztowej. Dlatego sprawca zwykle będzie podlegał kwalifikacji z art. 267 §1 KK.

     

    Co więcej, za czytanie cudzych maili rzeczywiście zapadają wyroki skazujące. Przykładami są 3 wyroki SR dla Warszawy-Mokotowa (sygn. XIV K 1204/12, sygn. VIII K 654/11, sygn. VIII K 232/15), a także wyrok SR w Giżycku (sygn. II K 84/14).

     

    Co ciekawe, pokrzywdzony bardzo często dowiaduje się, że naruszono jego konto e-mail, ponieważ sprawca zmienił hasło do skrzynki pocztowej lub nadał jakąś korespondencję z konta. W ten sposób sprawcy sami dostarczają materiałów dowodowych organom ścigania.

     

    CZYTANIE CUDZYCH MAILI
    CZYTANIE CUDZYCH MAILI

     

    Włamanie się na pocztę (e-mail) i włamanie się na telefon

     

    Samo włamanie się na skrzynkę poczty elektronicznej wiąże się z odpowiedzialnością z art. 267 KK. Warto zaznaczyć, że przepis nie penalizuje czytania czyjejś korespondencji, lecz uzyskania do niej dostępu.

     

    Jeśli więc, na skutek włamania się na pocztę lub telefon sprawca miał możliwość zapoznania się z cudzą korespondencją, to doszło do popełnienia przestępstwa. Nie ma przy tym znaczenia, czy faktycznie zapoznał się z korespondencją, czy nie.

     

    Obecnie odnotowuje się coraz więcej przestępstw, polegających na włamywaniu się na pocztę przez hakerów i kradzieży danych. Zwykle osoby włamujące się na skrzynkę e-mail żądają nawet okupu. Nie należy tego typu sytuacji lekceważyć, ponieważ ich konsekwencje mogą być naprawdę poważne. Komputer jest bowiem dla wielu osób narzędziem pracy i zawiera wiele niezwykle ważnych informacji. W takiej sytuacji nie należy płacić okupu lecz zawiadomić Policję.

     

    Podobnie rzecz się ma z włamaniami na smartfony. To także przestępstwa.

     

    Telefon komórkowy już dawno temu przestał być wyłącznie telefonem. To wielofunkcyjne urządzenie, które coraz częściej staje się przedmiotem zainteresowania przestępców. W jego pamięci można znaleźć między innymi zapisane sms-y i maile. Tego rodzaju materiały objęte są więc tajemnicą korespondencji. Należy również dodać, że włamanie na telefon może pociągać za sobą inne dotkliwe konsekwencje. Mianowicie włamywacz może na przykład wykorzystać zdjęcia zapisane w jego pamięci bądź też zlecić operacje w aplikacji bankowej.

     

    Czytanie cudzych wiadomości na Facebooku

     

    Portale społecznościowe już stały się platformą wymiany różnego rodzaju informacji, w tym również przesyłania wiadomości tekstowych do innych użytkowników. Czytanie takich materiałów bez zgody nadawcy bądź adresata jest karalne. Co ważne, nie jest tutaj istotne, czy dana osoba czytała cudze wiadomości na przykład na Facebooku po włamaniu się na konto, czy też po tym jak usiadła do komputera należącego do innej osoby i korzystając z okazji, zajrzała do wiadomości przesyłanych na portalu.

     

    Nie wierzysz? W tego typu sprawach zapadają wyroki sądów karnych. Przykładem jest wyrok SR w Białymstoku z 20 kwietnia 2015 r. (sygn. III K 922/14)

     

    CZYTANIE CUDZYCH WIADOMOŚCI NA FACEBOOKU
    CZYTANIE CUDZYCH WIADOMOŚCI NA FACEBOOKU

     

    Naruszenie tajemnicy korespondencji przez rodzica

     

    Naruszenie tajemnicy korespondencji przez rodzica nierzadko jest wynikiem troski o dobro dziecka. W obecnych czasach na dzieci czeka bowiem wiele niebezpieczeństw w cyberprzestrzeni, jednakże tego rodzaju zachowania mogą wykraczać poza ramy wykonywania władzy rodzicielskiej.

     

    Mogą, ale czy oznacza to, że naruszają? Czy rodzic czytający korespondencję dziecka może liczyć się z odpowiedzialnością karną? To nie jest takie oczywiste.

     

    Z jednej strony, dziecko ma prawo do prywatności. Ma prawo chronić ją, także na drodze karnej. Z drugiej jednak strony rodzicom przysługuje władza rodzicielska. Jej źródłem jest art. 95 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego:

     

    § 1. Władza rodzicielska obejmuje w szczególności obowiązek i prawo rodziców do wykonywania pieczy nad osobą i majątkiem dziecka oraz do wychowania dziecka, z poszanowaniem jego godności i praw.

     

    W sprawie o naruszenie tajemnicy korespondencji przez rodzica dochodzi więc do starcia art. 267 KK i art. 95 KRiO. W mojej ocenie, to czy czytanie korespondencji przez rodzica będzie dozwolone będzie zależało od okoliczności sprawy. I koniec końców, będzie rozstrzygnięte przez sąd.

     

    Wiele będzie zależało od stopnia rozwoju dziecka i okoliczności. Czym innym jest przeglądanie korespondencji 10-latki, w trosce, aby nie korespondowała z pedofilem. A czym innym, jest przeglądanie korespondencji 16-latka z ojcem, z którym matka akurat toczy sprawę o rozwód. Ten drugi przypadek niemal na pewno zostanie zakwalifikowany jako przestępstwo z art. 267 KK.

     

    Naruszenie tajemnicy korespondencji przez żonę lub męża

     

    Klasyka gatunku. Rzekłabym, że co druga sprawa z art. 267 § 1 KK ma związek z rozstaniem byłych małżonków lub konkubentów.

     

    Wiele par, które podejrzewają się o zdradę, dopuszcza się naruszenie tajemnicy korespondencji. Dotyczy ono w szczególności czytania wiadomości sms, a także tych przesyłanych pocztą elektroniczną oraz poprzez komunikatory internetowe.

     

    Z punktu widzenia prawa tego rodzaju sytuacje są niedopuszczalne. Należy jednak rozróżnić dwie sytuacje.

     

    Pierwsza ma miejsce wówczas, gdy jeden z małżonków ma dostęp do konta pocztowego drugiego (zna login i hasło), z kolei druga, kiedy dane umożliwiające logowanie nie są znane i dana osoba dokonuje włamania na konto bądź zleca jego dokonanie komuś innemu. W pierwszym z tych przypadków nie można mówić o przestępstwie, jeżeli jeden z małżonków przekazał drugiemu informacje niezbędne do logowania i zezwolił na przeczytanie wiadomości.

     

    NARUSZENIE TAJEMNICY KORESPONDENCJI PRZEZ ŻONĘ
    NARUSZENIE TAJEMNICY KORESPONDENCJI PRZEZ ŻONĘ

     

    Naruszenie tajemnicy korespondencji przez pracodawcę

     

    Złamanie tajemnicy korespondencji przez pracodawcę jest problemem nierzadko spotykanym w wielu firmach. Zasadniczo tego rodzaju zachowania są zabronione przez prawo. Jednakże zgodnie z art. 223 § 1 Kodeksu pracy:

    jeżeli jest to niezbędne do zapewnienia organizacji pracy umożliwiającej pełne wykorzystanie czasu pracy oraz właściwego użytkowania udostępnionych pracownikowi narzędzi pracy, pracodawca może wprowadzić kontrolę służbowej poczty elektronicznej pracownika (monitoring poczty elektronicznej).

     

    Co ważne, taka kontrola nie może naruszać dóbr osobistych, a ponadto powinna być jawna i służyć organizacji pracy. Co więcej, pracownicy powinni być poinformowani, że pracodawca wykorzystuje monitoring poczty elektronicznej. Oczywiście dotyczy to maili służbowych.

     

    Zupełnie niedopuszczalną sytuacją byłoby, gdyby pracodawca zainstalował oprogramowanie, dzięki któremu uzyskał by dostęp do prywatnej poczty pracownika. A następnie przełamałby zabezpieczenie do poczty i przejrzał maile. Takie zachowanie stanowi przestępstwo.

     

    Sprawdźmy teraz, jakie kary grożą za czytanie cudzej korespondencji.

     

    Kara za czytanie cudzej korespondencji

     

    Czytanie cudzej korespondencji należy rozpatrywać w świetle art. 267 § 1 KK. W myśl tego przepisu sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do 2 lat.

     

    Jak widać, rozpiętość kar jest szeroka. Należy jednak pamiętać, że to sąd w każdym przypadku decyduje o tym, jaka sankcja zostanie zastosowana. Zanim jednak zapadnie wyrok, rozpatrywane są wszystkie okoliczności sprawy. Niekiedy oskarżony zostaje uniewinniony ze względu na niemożliwość udowodnienia mu winy.

     

    W praktyce, w przypadku naruszenia tajemnicy korespondencji bardzo często dochodzi do warunkowego umorzenia postępowania. Często jest ono związane z bardzo krótkim okresem próby – ledwie 1 roku.

     

    A czy przestępstwo to ulega przedawnieniu? Za chwilę wszystko Ci wyjaśnię.

     

    Naruszenie tajemnicy korespondencji – przedawnienie

     

    Karalność przestępstwa naruszenia tajemnicy korespondencji ulega przedawnieniu z upływem 5 lat, licząc od momentu jego popełnienia. Wynika to z faktu, iż czyn ten stanowi występek w rozumieniu prawa karnego. Co więcej, jest on zagrożony grzywną, karą ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. W takim przypadku zastosowanie znajduje art. 101 § 1 pkt 4 KK.

     

    Jeżeli zaś chodzi o naruszenie dóbr osobistych, to roszczenia o charakterze niemajątkowym nie ulegają przedawnieniu. Inaczej jest natomiast w przypadku roszczeń majątkowych – odszkodowania i zadośćuczynienia. Otóż ulegają one przedawnieniu z upływem 3 lat od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się albo przy zachowaniu należytej staranności mógł się dowiedzieć o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia.

     

    Należy jednak zaznaczyć, iż termin ten nie może być dłuższy niż 10 lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę. W razie roszczenia dotyczące zapłaty odpowiedniej sumy na wskazany cel społeczny przedawnia się ono z upływem 6 lat, z kolei gdy naruszenie dóbr osobistych dotyczy prowadzonej działalności gospodarczej, wówczas czas ten wynosi 3 lata.

     

    Co grozi za odebranie cudzego listu poleconego?

     

    Samo odebranie czyjegoś listu poleconego nie może być jeszcze rozpatrywane w kategoriach naruszenia tajemnicy korespondencji. Przynajmniej dopóki list pozostaje w zamkniętej kopercie…

     

    Nie oznacza to jednak, że takie zachowanie nie generuje ryzyka. Otóż odebranie cudzego listu może stanowić przestępstwo stypizowane w art. 270 § 1 KK. Dzieje się tak wówczas, gdy ktoś podrabia podpis innej osoby. W takim przypadku karą może być grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

     

    Jeżeli natomiast list polecony odebrała osoba, która nie jest jego adresatem, ale pokwitowała ten fakt swoim podpisem, wówczas mogą powstać negatywne konsekwencje dla osoby, do której faktycznie dana przesyłka była adresowana. W takim przypadku nie może być jednak mowy o przestępstwie.

     

    Pomyślmy, co zrobić, gdy doszło już do naruszenia tajemnicy korespondencji. Gdzie można taki fakt zgłosić?

     

    Gdzie zgłosić naruszenie tajemnicy korespondencji?

     

    Aby rozpocząć ściganie sprawcy, pokrzywdzony musi złożyć wniosek w tym zakresie. Wynika to z treści art. 269 § 5 KK:

     

    § 5. Ściganie przestępstwa określonego w § 1-4 następuje na wniosek pokrzywdzonego.

     

    Wniosek o ściganie może mieć formę pisemną albo ustną. Wniosek ten należy skierować do organu ścigania, na przykład prokuratury lub Policji. W ten sposób zostanie zainicjowane postępowanie, którego celem jest przygotowanie aktu oskarżenia, jeżeli zajdą ku temu okoliczności. Następnie rozpocznie się proces karny, który prowadzi sąd.

     

    Naruszenie dóbr osobistych

     

    Naruszenie tajemnicy korespondencji można również rozpatrywać w kontekście naruszenia dóbr osobistych. Zgodnie z art. 23 Kodeksu cywilnego:

    dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach.

     

    Aby dochodzić roszczeń wynikających z tego przepisu, należy przygotować pozew, który następnie trzeba złożyć do sądu okręgowego. Pokrzywdzony może domagać się od sprawcy zadośćuczynienia. W piśmie tym konieczne jest przedstawienie okoliczności, w których doszło do naruszenia, a także wykazać istnienie dobra osobistego, które zostało naruszone.

     

    Co jednak istotne, w tego rodzaju sprawach mamy do czynienia z odwróceniem ciężaru dowodu. Oznacza to, że to nie powód musi udowodnić, że pozwany dopuścił się naruszenia, ale to właśnie pozwany musi wykazać, że jego naruszenie nie miało charakteru bezprawnego.

     

    Czy Ty lub Twój bliski potrzebujesz pomocy adwokata?

     

    Jeśli chciałbyś skorzystać z mojej pomocy, zapraszam do kontaktu. Działam na terenie takich miast jak: Poznań, Luboń, Gniezno, Śrem, Środa Wielkopolska, Grodzisk Wielkopolski, Swarzędz, Leszno, Piła, Kościan, Jarocin, Września oraz Wolsztyn. Posiadam także oddział w Świeciu, pracując w takich miejscowościach jak Grudziądz, ChełmnoTuchola.

     

    W trudnych sprawach działam w CAŁEJ POLSCE!

     

    Umów się na konsultację!

    Adwokat

    Marlena Słupińska-Strysik

    e-mail: biuro@slupinska.eu

    tel. 61 646 00 40

    tel. 68 419 00 45

    tel. 52 511 00 65

     

    UWAGA! W powyższy artykuł nie stanowi porady prawnej ani jej substytutu. Nie może też stanowić inspiracji do obrony w procesie karnym. Jeśli jesteś oskarżony w sprawie karnej koniecznie skontaktuj się z adwokatem!

     

    Komentarze:

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

    Autor

    Marlena Słupińska-Strysik

    Marlena Słupińska-Strysik

    Potrzebujesz wsparcia dobrego prawnika?

    Zadzwoń: 61 646 00 40

    Lub napisz: biuro@slupinska.eu