kiedy sąd odbiera dziecko matce

Kiedy sąd odbiera dziecko matce

W niniejszym artykule postaram się znaleźć odpowiedź na pytanie kiedy sąd odbiera dziecko matce. Sprawy związane z odbiorem dziecka zawsze są ekstremalnie kontrowersyjne i budzą liczne emocje. Dlatego serdecznie zapraszamy do przeczytania niniejszego artykułu pt. „Kiedy sąd odbiera dziecko matce”.

 

Jeśli masz problem z odbiorem dziecka lub uważasz, że dla dobra dziecka powinno zostać ono odebrane matce, to możesz skontaktować się z naszą Kancelarią. Udzielamy porad online oraz porad telefonicznych. Możesz spotkać się z nami w naszej Kancelarii Adwokackiej w Poznaniu lub w Świeciu.





     

    Prawa matki do dziecka

     

    Dziecko do 18 roku życia pozostaje pod władzą rodzicielską. Przysługuje ona obojgu rodzicom. Na władzę rodzicielską składa się:

    • obowiązek i prawo rodziców do sprawowania opieki nad dzieckiem,
    • zarządzania jego majątkiem oraz
    • do wychowania dziecka, z poszanowaniem jego godności i prawa.

     

    Naturalnym jest zatem, iż matka ma prawa rodzicielskie względem swojego dziecka. Istnieją jednak sytuacje, w których sąd ma prawo odebrać dziecko matce i pozbawić jej władzy rodzicielskiej.

     

    Kiedy sąd odbiera dziecko matce – powody

     

    Kodeks rodzinny i opiekuńczy wyróżnia trzy powody, dla których sąd może pozbawić rodzica wykonywania władzy rodzicielskiej.

     

    Pierwszym z nich jest wystąpienie trwałej przeszkody uniemożliwiającej wykonywanie władzy rodzicielskiej. Taką przeszkodę może stanowić wieloletnia kara pozbawienia wolności, poważna choroba związana z długotrwałą hospitalizacją, a tym samym uniemożliwiająca sprawowanie prawidłowej opieki nad dzieckiem, różnego rodzaju poważne zaburzenia psychiczne bądź uzależnienia od używek (alkohol, narkotyki).

     

    Kolejnym powodem jest nadużycie władzy rodzicielskiej. Sąd odbierze dziecko matce, jeżeli stosuje ona wobec niego przemoc zarówno fizyczną, jak i psychiczną, przymusza je do wykonywania ciężkiej pracy albo wychowuje je w sposób demoralizujący, np. nakłania dziecko do popełnienia przestępstwa.

     

    Ostatni z powodów stanowi rażące zaniedbywanie obowiązków względem dziecka. Matka dopuszcza się rażącego zaniedbania obowiązków, jeżeli dziecko jest głodne, brudne, zaniedbane, nie ma czystej odzieży, nie jest poddawane leczeniu, czy też zaniedbuje obowiązek szkolny. To wszystko stanowi solidne podstawy do tego, aby odebrać jej prawa rodzicielskie.

     

    Czy bezrobotnej matce można odebrać prawa rodzicielskie?

     

    Bezrobotna matka nie musi się obawiać, że zostaną jej odebrane prawa rodzicielskie. Brak zatrudnienia nie stanowi podstawy do pozbawienia władzy rodzicielskiej. Matka, która sprawuje prawidłową opiekę nad dzieckiem nie zostanie pozbawiona praw tylko z tego względu, że nie otrzymuje wynagrodzenia za pracę. Wysokość dochodu matki nie świadczy o jej kompetencjach rodzicielskich.

     

    kiedy sąd odbiera dziecko matce
    kiedy sąd odbiera dziecko matce

     

    Kiedy MOPS może odebrać dziecko?

     

    Zabrać dziecko od matki może również w wyjątkowych sytuacjach pracownik socjalny. Nie pozbawia on matki władzy rodzicielskiej, ale ma możliwość zareagowania w sytuacji zagrożenia zdrowia i życia dziecka. Ma to charakter interwencji. Przykładowo, gdy matka upija się do nieprzytomności i pozostawia dziecko bez opieki, stosuje wobec dziecka przemoc. Pracownik odbiera dziecko matce i umieszcza je u innej niezamieszkującej wspólnie osoby najbliższej (np. ojca, babci, pełnoletniego rodzeństwa), w rodzinie zastępczej lub w placówce opiekuńczo -wychowawczej.

     

    Decyzji o odebraniu dziecka pracownik socjalny nie może jednak podjąć samodzielnie. Podejmuje ją wspólnie z funkcjonariuszem Policji, lekarzem, ratownikiem medycznym, lub pielęgniarką. W ciągu 24 godzin od odebrania dziecka pracownik socjalny ma obowiązek zawiadomić o tym sąd opiekuńczy, który zadecyduje o dalszym losie dziecka i ewentualnym pozbawieniu matki władzy rodzicielskiej.

     

    Czy babcia może odebrać dziecko matce?

     

    Prawo do odebrania dziecka przysługuje również babci. Jeżeli matka nie sprawuje nad dzieckiem prawidłowej opieki i istnieją podstawy do pozbawienia jej praw rodzicielskich, babcia (generalnie – dziadkowie) może wystąpić do sądu z wnioskiem o pozbawienie matki władzy rodzicielskiej. Jednocześnie babcia może wnosić o ustanowienie siebie jako rodziny zastępczej dla wnuka.

     

    Sąd powierzy opiekę nad dzieckiem babci, jeżeli żadne z rodziców nie będzie miało pełni władzy rodzicielskiej. W przeciwnym wypadku, dziecko pozostanie u ojca, który ma prawa rodzicielskie. To on jako rodzic będzie miał pierwszeństwo przed babcią.

     

    Kto ma większe prawa do dziecka: matka czy ojciec?

     

    Każdy z rodziców ma równe prawa do dziecka. Nie można przechylić szali na korzyść jednego z nich (chyba, że jeden z nich ma ograniczoną władzę rodzicielską albo jest jej całkowicie pozbawiony). Niejednokrotnie zdarza się jednak, iż rodzice mieszkają oddzielnie. Stan ten utrzymuje się od początku albo powstaje dopiero po jakimś czasie, np. na skutek rozwodu. Co w takim razie stanowi czynnik determinujący o tym, który z rodziców będzie mieszkać z dzieckiem?

     

    Zadecyduje o tym przede wszystkim dobro dziecka i warunki osobiste każdego rodzica. Nie bez znaczenia będzie również z kim dziecko ma silniejszą więź emocjonalną. W przypadku dzieci w wieku niemowlęcym bądź wczesnoprzedszkolnym większe szanse w tym aspekcie ma jednak matka. Sądy opierają się bowiem na aspekcie biologicznym oraz właściwej matce trosce o zaspokajanie potrzeb małego dziecka.

     

    Pamiętaj jednak, że oddzielne zamieszkiwanie nie oznacza, iż rodzic wspólnie niezamieszkujący z dzieckiem nie ma praw rodzicielskich. Rodzic nie sprawuje całodziennej opieki nad dzieckiem, ale nadal ma prawo do decydowania o wszystkich sprawach związanych z dzieckiem.

     

    Kiedy sąd odbiera dziecko matce – podsumowanie

     

    Sąd odbierze matce dziecko tylko z ważnych powodów. Rodzic nie jest pozbawiany władzy rodzicielskiej ot tak. Sąd dokładnie przygląda się postawie rodzica i jego kompetencjom wychowawczym zanim orzeka o pozbawieniu go władzy rodzicielskiej nad dzieckiem. Priorytetem dla sądu jest zawsze dobro dziecka.

     

    Dziękuję za przeczytanie artykułu „Kiedy sąd odbiera dziecko matce”. Zapraszamy także do przeczytania innych artykułów na naszym blogu.

     

    Potrzebujesz pomocy adwokata? Walczysz o dzieci?

     

    Jeśli chciałbyś skorzystać z mojej pomocy zapraszam do kontaktu. Działam na terenie takich miast jak: Poznań, Luboń, Gniezno, Śrem, Środa Wielkopolska, Grodzisk Wielkopolski, Swarzędz, Leszno, Piła, Kościan, Jarocin, Września oraz Wolsztyn. Posiadam także oddział w Świeciu, pracując w takich miejscowościach jak Grudziądz, ChełmnoTuchola.

     

    W trudnych sprawach rodzinnych działam w CAŁEJ POLSCE!

     

    Udzielam także konsultacji telefonicznych oraz konsultacji online. Pamiętaj, że walka o dzieci to poważna sprawa, dlatego warto skorzystać z pomocy radcy prawnego lub adwokata od rozwodów.

     

    Masz pytania? Napisz! Zadzwoń!

    Adwokat

    Marlena Słupińska-Strysik

    e-mail: biuro@slupinska.eu

    tel. 61 646 00 40

    tel. 68 419 00 45

    tel. 52 511 00 65

     

    Komentarze:

    • Mam problem z matką chamem i samolubem. rodzinę poświeciła dla kariery odeszła i zabrała dziecko którym się nigdy nie zajmowała:(

      1. Niestety, w sporach o dzieci ojciec zwykle startuje ze słabszej pozycji. Proszę przygotować się na wielomiesięczną walkę o dzieci. Przede wszystkim zalecam zbierać dowody.

        1. Zbieram te dowody od początku związku aby właśnie mnie tym taka madka nie zaskoczyła mam przewagę tylko strasznie długo to wszystko trwa zanim się przekonają kim jest matka dziecka.

        2. Nie wiem co mam zrobić. Syn 13 lat mieszka że mną ojcem . Matka ms z nim tylko widzenia . Syn źle się zachowuje chodzi na wagary .

      2. Witam jeżeli ja zostawiłam babci dziecko na dwa tygodnie i ona wystąpiła do sądu i teraz stwierdziła że do sprawy sądowej dziecko ma być z nią czy ona tak może

    • Była dziewczyna jest w ciąży zemna ale uwarzam że nie nadaje się na matkę i chciałbym być żeby dziecko zostało zemna z ojcem co zrobić w tej sprawie i dodam że matka już ma 4 dzieci ale jest alkocholiczka i nie chcial bym zaszkodzić dziecka co już ma żeby jej odebrali bo nie jest do końca złą matką

    • Kobieta młodą brała narkotyki zaszła w ciąży jest w 8 miesiącu. Przestała brać i chce być czysta i skupić się na dziecku. Panie z mops przychodzą i mawia że sąd zaborze jej dziecko bo może zacząć cpac. Czy ma się bać o dziecko czy to możliwe, ma wyniki krwi ze że nie bierze

      1. Pani Małgosiu,

        Sprawa jest bardzo delikatna. Niestety problemy z narkotykami zwykle rzucają bardzo negatywne światło na rodzica. Wiele zależy od konkretnych okoliczności Pani sprawy.

        pozdrawiam
        Marlena Słupińska-Strysik
        Adwokat

    • Witam.ojciec dziecka chce zabrać dziecko na wakacje.cxy moim obowiązkiem jest spakowanie rzeczy na tydzień czasu

    • Jeśli mamy z ojcem dziecka pisemna ugodę na alimenty to czy może się z tego wycofać i nie dawać na dziecko?,I potrącać sobie tam np jakieś wydatki z alimentów

      1. Pani Magdo,

        Jeśli ugoda zawarta jest przed sądem, to absolutnie nie. Jeśli nie jest spisana przed sądem, to proszę uregulować kwestie alimentacyjne w sądzie rodzinnym.

        pozdrawiam
        Marlena Słupińska-Strysik
        Adwokat

    • Witam w nerwach zdarzalo mi się wyzywać dzieci ale chodzę do psychologa chcem się zmienić czy sąd zabierze mi dzieci

    • Ojciec dziecka od urodzenia dziecka, znęca się nade mną psychicznie. Ciagle mówi, że odbierze mi dziecko bo on ma układy. Dodam, że nie mieszkamy razem. Myśle, że opiekuje się dzieckiem bardzo dobrze. Ostatnio kiedy spotkaliśmy się u niego doszło do awantury w której uczestniczył jego ojciec. Wybuchłam i wyzywałam. Moja bezradność i złość w ich obecności. Dodam, że ojciec dziecka wiele razy w moim domu wyzywał mnie, obrażał moich rodziców. Jego ojciec nagrał cała sytuacje. Boje się ze może to wykorzystać przed sądem. Jestem przykładną matką. Dla dobra dziecka poszłam na urlop wychowawczy, żeby nie chorowało, zależało mi żebym zapewniła jak najlepsza jej opiekę.

      1. Proszę nie dać się prowokować. Jeśli ojciec dziecka znęca się nad Panią psychicznie, to musi Pani wiedzieć, że jest to przestępstwo z art. 207 KK. Zachęcam do konsultacji, zaplanujemy strategię działania w Pani sprawie.

    • Witam.
      Sprawa dotyczy mojej 4 letniej bratanicy. Oboje rodzice mają ograniczone prawa rodzicielskie, z jednoczesnym ustanowieniem kuratora do podejmowania ważnych dla dziecka decyzji. Rodzice są w wiecznym konflikcie, oboje korzystają z pomocy psychiatry oraz psychologa. Przez ich zachowanie bardzo cierpi dziecko – matka jest manipulowana przez MOPS i swoją matkę, nastawia dziecko negatywnie do ojca oraz bezprawnie uniemożliwia mu kontakt z dzieckiem. Dziecko jest strasznie znerwicowane i wystraszone, co bardzo źle wpływa na jego rozwój. Czy jest szansa na odebranie im dziecka ze względu na to, że swoim zachowaniem tylko robią mu ogromną krzywdę?

      1. Pani Kamilo, tak jest na to szansa w opisywanej przez Panią sytuacji. Wiele będzie jednak zależało od uznania sądów i opinii biegłych. W naszym systemie prawnym odebranie praw rodzicom biologicznym to ostateczność. Niemniej absolutnie priorytetem jest dobro dziecka. Jeśli sąd uzna, że przebywanie pod opieką biologicznych rodziców mu zagraża, to może odebrać im dziecko.

    • Dzień dobry. Walczę z ojcem psychopatą uzależnionym od narkotyków. Sąd przymyka na to oko , uważając że jest to „mała szkodliwość ” czynu. A on pod wpływem przyjeżdża do małego dziecka. Współpracuje z policją i ta raczej trzyma jego stronę. Nie spieszyli się gdy wzywałam do awantur, gdy wyciągał ręce, ale gdy dziecko nie chce wyjść do niego na kontakt to przyjeżdżają bardzo szybko. Ojciec wystąpił o wydanie dziecka do rodziny zastępczej i o pozbawienie mnie władzy (bo przecież to moja wina że dziecko nie chxe do niego na kobtakt). Myślę ze do drugiej sprawy dołączyła też pani kurator. Sama o nią wnosiłam w sądzie by była przy kontaktach, dla bezpieczeństwa mojego i dziecka. Sąd przyznał 8 takich spotkań, ale dziecko uciekało, dostawało histerii i do kontaktów nie doszło, kurator stanęła po stronie ojca udając że nie słyszy wrzasków dziecka. W lipcu pojechałam z dzieckiem na wakacje. Napisałam pismo do ojca, kuratora, sądu informując o swoich planach. Podałam adres gdzie będziemy ojcu. Ten zawiadomił policję o porwaniu dziecka. Czy to wszystko może spowodować że faktycznie Sąd pozbawi mnie praw i odbierze dziecko? Nie stosuję przemocy wobec dziecka. Dbam o nie. Jest dzieckiem wymagającym kontroli lekarskich, rehabilitacji i dbam również o to. Ojciec podważa wszelkie opinie lekarskie z obawy o podwyższenie alimentów, a wie że dziecko przeszło operacje. Proszę o odpowiedź

    • Dziendobry miałam ostatnio taką sytuację z mopsem na początku sierpnia rozstałam się byłam partnerem z którym mam 2 dzieci i za mej więcej tydzień po rozstaniu poznałam nowego chłopaka dam że mój obecny chłopka chróje na padaczkę i mama chorobę dwu biegunową i teraze właściwe zaczynają się problemy bo panie z opieki powiedziały że jeże z nim będzie to zabiorą mi dzieci i że prze że nie moralne prawdę moje pytanie co mogę w taki stacji zrobić i czy jak mam Kurta to mogę się prowadzi do innego miasta

      1. Dzień dobry,

        Obawiam się, że mam za mało informacji, aby doradzić Pani w tej sytuacji. Być może rozsądnie będzie umówić się na konsultację z adwokatem w Pani mieście.

        pozdrawiam
        Marlena Słupińska-Strysik
        Adwokat

    • Mam problem z pracownikiem mopsu i asystentem rodziny wygraza mi ze odbierze mi dzieci jak nie zapisze 2 letniego dziecka za rok 3 do przedszkola dodam ze mam corke 6 lat ktora za rok idzie do 1 klasy . Pracownik socjalny straszy mnie ze jesli nie zapisze dziecka 2 letniego do przedszkola to odbierze mi dzieci . Pomocy !!!

      1. Dzień dobry,

        Zachęcam do udziału w konsultacji prawnej. Wówczas będę mogła ocenić pobudki, jakimi kieruje się pracownik MOPS-u.

        pozdrawiam
        Marlena Słupińska-Strysik
        Adwokat

    • Złamanie ustawy o odbieraniu praw rodzicielskich.
      Trzy lata temu kolega z pracy nasmarował na mnie fałszywy donos.Skierował go do OPS -u.Z którego „usług’ nie korzystałam już od roku. Ponieważ mieliśmy oboje z mężem pracę i prac.socjalne popełniły wobec nas liczne nadużycia – nawet odnotowane na policji. Sąd od trzech lat ignoruje moje dowody na to ,że donos jest fałszywy ,dostarczone zaraz po tym jak je zdobyłam od życzliwej osoby. Jest to m.in przyznanie się autora donosu do jego celowego napisania z zawodowej zemsty na mnie.Kurator ,która przyszła zaraz po założeniu mi sprawy przez ops, w wywiadzie nadmieniła o lodówce ,którą akurat mieliśmy do zmiany i o tym,że mąż kilka dni wcześniej stracił pracę.Nie nadmieniła,że szuka nowej.Wiem ,ze w swietle ustawy z 2016 r,mówiącej o tym,że z powodu braku pracy i biedy czy barku czegoś nie wolno odbierać dzieci ,sąd nie powinien ograniczać nam praw. Przecież to groteska. Nadzór kuratorski z powodu zepsutej lodówki i to jak wiedzieli ,że żywność trzymam u sąsiadki i szukam nowego sprzętu oraz ,że pomaga mi mama Wszyscy prawnicy mówią mi ,że nie powinno mi się tego zrobić. Chcę to też mieć potwierdzone od kolejnego prawnika. W zasadzie zaraz na początku sprawy- niezależnie od nadzoru i zastraszenia jakiemu nas poddano – i tak zdobylismy lodówkę ,a mąż dostał pracę. Ja głownie zajmuję się dzieckiem i wiem,że jak mąż ma dobre dochody,to nie muszę pracować.Choć kurator próbowal mnie zastraszać i wymuszać podj,ęcie pracy. Co było dla mnie trudne. Chcę tez wiedzieć ,czy jesli sąd ma stos zdjęć ,dowodzących zadbanie dziecka,dobre opinie ze szkoły , brak dowodów na moją chorobę psychiczną ,którą chciały mi nieudolnie wmówić prac.socjalne, jeśli w domu są wszystkie media i sprzęty,to czy sprawa powinna dalej trwać ?

    • Dzień dobry mam pytanie czy ojciec może matce odebrać dziecko i wjaki sposób ale nie jesteśmy małżeństwem jak ona przeklina na dziecko z góry dziękuję

      1. Panie Marcinie,

        Jakby przeklinanie na dziecko było podstawą do odbierania ich matce, to pewnie z 98% matek w Polsce straciłoby prawa. By odebrać dziecko matce muszą zachodzić poważne przesłanki!

        pozdrawiam serdecznie
        Marlena Słupińska-Strysik
        Adwokat

    • Dzień Dobry. Mam 2letnie dziecko i jestem nalogowym palaczem. Od jakiegoś czasu mam kuratora i za miesiąc czasu jest rozprawa w sądzie o odebranie mi praw do dziecka . Stąd moje pytanie. Czy to,że zostawiam moje dziecko w domu na dosłownie 2 minuty żeby zapalić papierosa na dworze może mi zaszkodzić jeżeli chodzi o sprawę w sądzie?

      1. Pani Malwino,
        Wszystko zależy od okoliczności. Za palenie papierosów sądy nie odbierają dzieci. Za brak opieki już jednak tak. Jeśli sąd uzna, że w czasie, w którym idzie Pani na papierosa dziecku może stać się krzywda, to będzie rozważał ograniczenie Pani władzy na dzieckime.
        Pozdrawiam
        Marlena Słupińska-Strysik
        Adwokat

    • Witam, bede brala rozwod z moim mezem , moj maz cale zycie mnie ponizal zdradzal , bral i bierze sterydy i jest agresywny , zawsze mnie prowokuje i nagrywa . Nie pomagal mi nigdy przy dziecko jak urodzilo sie drugie dziecko nic nie chcial pomoc zawiesc do sklepu czy cos to byl dla niego wyczyn , maz ma zawiasy za liczne oszustwa za wyludzanie kredytow , obecnie znowu ma dlugi bo bral kredyty w domu kiedys trzymal bron mnie zastraszal ze mi dzieci zabierze , nic na siebie nie ma bo wszystko jest na jego matke zeby ukryc od sadu majatek jego bo skarbowka by zabrala za dlugi . I nie wiem czy w tej sytuacji mam sie martwic o dzieci zawsze dbalam korepetycje zalatwialam w nauce pomagalam w szpitalach ja siedzialam dzien noc on jezdzil sie bawil .

    • Ostatnio miałam sprawę o ustalenie zamieszkania 11 letniego syna . Sąd zdecydował ze dziecko będzie mieszkało u ojca mimo ze do mnie nic nie ma . Ojciec ma dużo wolnego czasu . Dziecko było badane przez psychologa sądowego który wg mnie bo zaledwie w 10 min zrobił z dzieckiem badanie . Uważam to za krótki czas na takie badanie . Czy jest możliwość odwołać się i czy mam jakieś szanse ? Co mogę napisać w odwołaniu

    • Ostatnio miałam sprawę o ustalenie zamieszkania 11 letniego syna . Sąd zdecydował ze dziecko będzie mieszkało u ojca mimo ze do mnie nic nie ma . Ojciec ma dużo wolnego czasu . Dziecko było badane przez psychologa sądowego który wg mnie bo zaledwie w 10 min zrobił z dzieckiem badanie . Uważam to za krótki czas na takie badanie . Czy jest możliwość odwołać się i czy mam jakieś szanse ? Co mogę napisać w odwołaniu

    • Witam, mój mąż ma 7-letniego syna. Z ex małżonką mają takie same prawa do dziecka. Na stałe chłopiec mieszka z mamą ale z nami spędza coraz więcej czasu (jest już prawie pół miesiąca). Niechętnie wraca do mamy, ostatnio mówi, że nie jest z nią szczęśliwy. Jego rysunki przedstawiają naszą trójkę. Bez mamy. Bardzo się martwię. Niedawno dowiedzieliśmy się, że systematycznie zostawiała go samego w domu wieczorami i w nocy wychodząc ze swoim partnerem do pubu. Dziecko ma lęki. Czy jest szansa odebrać małego mamie, żeby mieszkał z nami na stałe?

    • Witam Pani Mecenas
      Sprawa jest dosyć skomplikowana.Wyjechalam że Szwecji po kilkunastu latach jak mój syn miał pół.roku,nie był wpisany jako ojciec dziecka dopiero złożyłam pozew już po powrocie do kraju.Sprawa ustalenia ojcostwa oraz alimentów trafiła do mediatora i będzie wkrótce spotkanie ,ale pojawia się konflikt tego że zanim urodziłam syna to mój eks partner ojciec dziecka znęcał się psychicznie nade mnąi groził może odbierze mi dziecko bo jestem wariatka i wmawiał mi że znęcam się nad dzieckiem.Terwz straszy że ma nagrania jak krzyczę na dziecko i że zrobi wszytsko by odebrali mi dziecko.Pracowak u Rutkowskiego ,mówił że wrócił do Polski ale to nie prawda bo lata do Szwecji co jakiś czas.Grozi mi że zrobi wszystko by odebrać mi prawa ,zaczął wyciągać wszelkie informacje na mój temat od mojej rodziny który h przepłacił ,moich przyjaciół ,zbiera informacje na mój temat by później je wykorzystać przeciwko mnie.Straszy mnie w mailach że będę poddana pod wariograf i wszytskie moje klamstwa wyjdą na jaw.Wiem że jest w stanie zrobić wiele by nawet przerobić nagranie na moje nie korzyść ,czy jakiekolwiek filmy itp.a kłóciliśmy się.Mam jakieś dowodu na niego ale nie za duzo.Przyznak się że naslal na mnie detektywów i jakie są tutaj podstawy żeby odebrać mi dziecko ? Maluszek ma półtora roku i cały czas się nim opiekuje ,jest cały czas ze mną ,więź jest między nami ogromna i nie ma siły żeby ktoś to zmienił.Dziecko jest zadbane ,ma co jeść ,uczes,cza do żłobka za który ja wykładam pieniędze bo on powiedział że nie widzi dziecka to nie będzie płacił.Czy mam jakieś szanse na to by mu udowodnić że jest chory psychicznie i to jest zwykła nienawiść. I zazdrość jego ,bo jak dla mnie to nie wygląda na sugerowanie się dobrem dziecka tylko zwykła nienawiśćcia.

    • Witam jestem ojcem 4 dzieci w wieku 12lat 10lat 8lat i roczek. (tak mi się zdaje) gdyby po rozwodzie okazało się że nie jestem biologicznym ojcem któregoś z nich, czy mimo tego mogę starać się o opiekę nad nim? Matka najprawdopodobniej pójdzie do więzienia za oszustwa. Jest też chora na schizofrenie ( jej mama oraz siostra też choruje)

      1. Dodam jeszcze że żona od samego początku mnie oszukuje (wstyd o tym wszystkim pisać) najstarsza córka powiedziała trzy dni temu babci (mojej mamie) że wolała by iść do domu dziecka niż być z mamą…

    • Witam piszę w takiej sprawie zostalam pozbawiona praw na 2 dzieci które są w rodzinne adopcyjnej nie dawno urodziłam dziecko 15 grudnia 2021 piszę bo nie chcą mi dziecka wypisać że szpitala. Był pracownik socjalny na wywiadzie dobra opinie mi dał . I teraz też musi sąd wystawić opinie a boję się że mi zabiolra córeczkę . Czy jest taka możliwość że jak moje 2 dzieci jest w rodzinnie adopcyjnej to mogą mi zabrać te młodsze dziecko

    • Dzień dobry. Bardzo proszę o poradę odnośnie tej sprawy. Córka 6 letnia mieszka z ojcem. Wyjechałam do innego miasta, w którym pracuje i buduje dom. Na wyjazd dziecka wraz ze mną nie chciał zgodzić się ojciec, który ma połowę praw orzeczona przez sąd. Dogadaliśmy się tak, że dziecko skończy zerówkę w jego miejscu zamieszkania, natomiast szkole będzie kończyła mieszkając już ze mną na stałe w nowym domu. Teraz nagle (już drugi raz) nie chce się na to zgodzić, zmienia zdanie, utrudnia kontakty z dzieckiem. Jakie mam szanse na to, aby mała była tak jak ustalaliśmy, na stałe przy mnie ? Pozdrawiam

    • Witam.. Moja była a zarazem matka mojej nastoletniej córki znęca sie nad nią psychicznie.. 3 lata temu wyszła ona za mąż (matka mojej córki) Jej mąż równiez zneca sie nad Naszą córka.. dokładnie robi w domu awantury, krzyczy, przychodzi pijany i krzyczy na moją córkę ze jest K***Ą i że ma wypie****ać z domu. córka ma nagrania na dyktafonie jak używa on wobec niej tych wyzwisk.. Co mogę w tej sprawie zrobić?? córka ma 14 lat, ja obecnie pracuję za granica ale co 4 tyg jestem w Polsce.. mieszkam w tym samym mieście co córka, wraz z obecną partnerką. Córka moja ma o wiele lepsze relacje z moja partnerką niź z własną matką.. co moge zrobić? córka chciałaby z nami mieszkać.. czy to ze nie ma mnie stale w Polsce nie daje mi szans na to?? nie moge wrócić i pracowac w PL gdyż pracując za granicą spłacam dług alimenatycjny który mam między innymi przez matkę mojej córki.. POMOCY!

    • Z całym szacunkiem dla autorów tego artykułu, ale w Polsce nie przyznaje się opieki nad dzieckiem ojcu. No chyba że matka się tego prawa zżeknie. Jestem po rozwodzie i na własnej skórze przekonałem się że te wszystkie przesłanki opisane w artykule mówiące o tym że ojciec ma jakąś szansę w Sądzie to bic innego jak tylko puste słowa. Sądy zupełnie nie biorą pod uwagę dowodów i zeznań świadków, matka dostaje dzieci z tzw klucza. A tzw dobro dziecka którym zasłania się Sąd aby uzasadnić swoje wyroki to zwykła kpina z polskiego wymiaru sprawiedliwości. Moja była żona znalazła sobie kochanka i porzuciła mnie i nasze dzieci. Zostawiła mnie z dziećmi i poprostu się wyprowadziła. W Sądzie przyznała się do tego że zdradzala mnie przez pół roku i że porzuciła mnie i dzieci, a jednak to ona dostała prawo opieki nad nimi a mi ograniczono władzę rodzicielską. Nawet fakt że złożyłem do Sądu dowód w postaci nagrań w których dzieci opowiadają że matka ich bije nie wpłynęły na wyrok. Ojciec zawsze jest zły według Sądu i nie łudzcie się Panowie że w waszym przypadku będzie inaczej. W Sądach rodzinnych sprawiedliwości nie ma.

    • Dzień dobry,
      Jestem z mężem 3 lata po ślubie. Mamy 10miesięczne dziecko. Zawsze nam się ukladało. Byliśmy naprawdę idealną parą. Ale odkąd mamy dziecko coraz częsciej były klotnie.
      Mąż 2 razy chciał mnie zbić ale zatrzymał sie w ostatniej chwili. Ale dziś sie rzucił na mnie-mocno ścisnął kark i ramię, zostały slady. Sytuacja byla przy dziecku.
      Obecnie jestem na macierzyńskim a po jego zakończeniu nie mam pracy bo skończyła mi się umowa. Co robić?
      Gdybym odeszła to czy zabiorą mi dziecko bo nie będe miala dochodu? Oczywiście bede chciala pracować bo lubie swoją pracę i zadnej sie nie boję. Boję sie tylko że mi zabiorą dziecko..
      Druga sprawa, to właśnie wybudowaliśmy dom. Kredyt jest na męża-bo mnie nie brali pod uwagę ze względu na koniec mojej umowy o pracę. Czy dom będzie przyslugiwał tylko mężowi i ja muszę sie wyprowadzić?

    • Dzień dobry
      Niedawno przepisałam córkę do szkoły w mieście, codziennie ją doworze do szkoły. Pedagog z byłej szkoły nęka mnie i donosi do Gipsy bo jak to stwierdził że jestem alkoholiczką co nie jest prawdą że względu na to że biorę leki na nadciśnienie nie mogę spożywać alkoholu i nie mam problemu z alkoholem.
      Cały czas wydzwania do mnie i mnie nęka wraz z panią z gopsu. Córka jest zadbana nic jej nie brakuje

    • Witam co moge zrobic w sytuacji kiedy mam 2 letnia corke .ojciec dziecka zostawil nas jak mala miala 3 miesiace i wyjechal za granice od tamtego czasu w pierwszym roku zycia corki byl u niej 2 razy po pol godziny .w 2021 byl 4 razy po godzinie . Corka nie ma zadnej wiezi ze swoim ojcem ktorego praktycznie nie zdązyla poznac , przez te dwa lata nie probowal nawet nawiazac kobtaktu z corka przez kamerke . z ojcem dziecka nie potrafimy w zaden sposob dojsc do porozumienia , twierdzi ze czesciej nie moze przyjezdzac do polski bo mu praca na to nie pozwala, robi mi ze wszystkim problemy nie mam zadnej pomocy od niego . Jak potrzebowalam jego adres pracy do wniosku o 500 + to zbywal przez dwa tygodnie ostatnio jak jego numer ubezpieczenia potrzebowalam to tez mi nie podal . czy moge mu ograniczyc prawa ze sie nie chce ze mna dogadac zyje ze mna w konflikcie i mi utrudnia wszystko .jaka jest szansa ze sad mu przyzna widzenia z corka bez mojej obecnosci u niego w domu .

    • Witam , moja znajoma ma 2 letnie dziecko nie jest z ojcem dziecka praktycznie on wcale się nim nie interesuje . Zanim zaczęła być z ojcem dziecka była w ciąży i oddała do adopcji dziecko oczywiście legalnie w szpitalu … Z tego co też slyszalam była jeszcze raz w ciąży ale zażyła tabletki wczesnoporonne . Czy w takiej sytuacji ojciec dziecka może pozbawić ja praw ? Dodam też że jest dobra matka nie ma problemu z alkoholem , używkami nie ma na nią żadnych skarg interwencji policji czy też mopsu . Dziękuję za odpowiedź

    • Mam pytanie co Pani mi na to powie ? Moja córcia zaraz to kończy 6 lat przez kilka pierwszych miesięcy była przy mnie niestety jej matka od poczatk nie miała tego instynktu macieżyńskiego do dziecka ani podejścia ludzkiego do życia zeby stworzyc rodzine..powiem tylko ze interesuje ją najbardziej chulaszczy tryb życia wiem że zarzywa różne rzeczy dziecko absolutnie nie interesuje ją nic…ale to że jej mama „KOCHANA BABCIA” jest jeszcze w wieku odpowiednim do tego żeby mieć małe dziecko a niestety z powodu osobistego nowego partnera dzieci mieć nie może a poprzez bardzo rozległe znajomości w policji sądzie itp zrobili tak że mnie jako ojca słuchać nie warto i nie ma potrzeby mimo tego że od urodzenia mojej córci ja tylko byłem jej tatą i matka bo matce dziecka brakowało czasu na opiekę nad nią podczas bilansu a dosłownie chwilę po gdy wychodziłem od lekarza podjechała babcia z policja i odebrali mi dziecko siła, mnie skuli córkę wyrwali z nosidełkiem z ręki a podstawa do tego dla nich było to że nie mam papierów jako rodzic że dziecko może być przy mnie metryka dziecka dowod osobisty nie wystarczył …mysle czy w polsce rodzice ze swoimi dziecmi kiedy wychodza gdzie kolwiek musza mieć potwierdzenie tego ze to ich dzieci….mimo że na tamta chwile tylko ja miałem prawa i władze rodzicielską bo matka nie miała ukończonych 18lat wyjechali na ponad pół roku przepadli z moją córką beż śladu pozakładali mi mnóstwo spraw o co tylko się da i bandzior i alkocholik porywacz gwałciciel i co tylko do głowy im przyszło ….że wszystkiego zostałem oczyszczony ale czas mijał w latach.. później w sądzie kiedy doszło do walki o moją córkę pani sędzia stwierdziła że dziecko jest już tak długo tam że nie warto jest oddać jej mi …I okładką tej histori jest mama dziecka dla oczu sądu a w rzeczywistości babcia dostała te malutkie dziecko które chciała mieć pozniej to żebym znowu władzy nie pozbawił matki” bo ja cały czas walczę niby to z matka dziecka za którą kryje się babcia”” to wymyslili autyzm leczenia poradnie fundacje prywatne ktorych wyzej postawione osoby to przyjaciołki tej że babci itp kolejne moje pytanie czy nawet jeżeli moją córką była by na to chora to czy ja jako ojciec nie mogę z nią być walczyć z tym I pomagać jej i walczyć o nią o jej zdrowie ? W czym babcia jest lepsza ode mnie?? itp….historia jest dużo większą i dłuższą ale cały dzień musiałbym pisać …na litość boską czy jest na tym świecie w tym kraju ktoś kto nie pomoże mojej córce i mi żebyśmy znowu mogli być razem a nie tylko aby wydoić mnie z pieniadzy bo sporo już napłaciłem się obiecanki cacanki a potem walcz dalej sam… bo może i nie jestem najlepszym na świecie…nie uważam się za takiego ale lepiej żeby miała tatę który ja kocha i zrobi dla niej wszystko niż nie mieć nikogo czy naprawdę obcy człowiek czy babcia dziadek może zastąpić dziecku rodziców? ….jeżeli ktoś kto może mi pomóc i to czyta bardzo proszę o pomoc biednemu chłopakowi że Szczytna

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

    Autor

    Marlena Słupińska-Strysik

    Marlena Słupińska-Strysik

    Potrzebujesz wsparcia dobrego prawnika?

    Zadzwoń: 61 646 00 40

    Lub napisz: biuro@slupinska.eu