RODO: Umowy o podpowierzenie danych osobowych – na co uważać?

Dzisiaj wchodzi w życie jeden z najważniejszych aktów prawnych ostatnich lat, rozporządzenie RODO, regulujące tematykę ochrony danych osobowych. Celem tej regulacji jest ochrona prywatności każdego z nas. Niestety ofiarami padają przedsiębiorcy, których od dzisiaj otacza nowa rzeczywistość. Jej wyrazem są w szczególności tzw. umowy o podpowierzanie danych.

Umowy o podpowierzenie danych osobowych.

Wspomniane umowy to wyjątkowo podstępne instrumenty prawne. Każdy kto prowadzi interesy współpracuje z różnymi podmiotami, np. z kontrahentami, firmami informatycznymi, biurami rachunkowymi, a nawet z własnymi pracownikami, działającymi w formie własnej działalności gospodarczej. Jeśli w ramachh takiej współpracy dochodzi do przekazywania danych osobowych (a prawie zawsze dochodzi), to należy spisać odpowiednią umowę. W przeciwnym wypadku przetwarzanie danych odbywa się z naruszeniem przepisów prawa i może wiązać się z sankcjami.

Pułapki w umowach o podpowierzenie danych osobowych.

Bardzo często jednak propozycje zawarcia tych umów spływają do Państwa od partnerów biznesowych. Niejednokrotnie liczą one po kilkanaście stron, a ich podpisanie wydaje się formalnością. Zalecam jednak daleko idącą ostrożność. Po analizie kilkudziesięciu takich umów wiem, jak sprytnie potrafią być napisane.
Bardzo częstą praktyką stosowaną w umowach o podpowierzanie danych osobowych jest wpisywanie kar umównych za naruszenie zasad przetwarzania danych. Problem w tym, że RODO jest bardzo nieprecyzyjnym aktem prawnym, a więc o potencjalne naruszenie nietrudno. Popularną praktyką jest także zastrzeżenie sobie prawa audytu zasad przetwarzania danych w Państwa firmie. Godząc się na taki zapis „wpuszczamy lisa do kurnika”. Nasz kontrahent zyska sobie bowiem prawo zlustrowania naszego biznesu, wszelkich umów handlowych, pomieszczeń, a nawet systemów komputerów. Tego typu klauzul jest oczywiście o wiele więcej.

Nie wolno podpisywać umów o podpowierzenie danych „w ciemno”.

Największym problemem związanym z umowami o podpowierzanie danych jest ich bagatelizowanie. Wielu przedsiębiorcom wydaje się, że to rutynowe i nienegocjowalne umowy, niczym umowy o dostarczanie energii elektrycznej lub internetu. Nic bardziej mylnego. Niejednokrotnie to podstępne kontrakty, które niestarannie zredagowane mogą prowadzić do nadużyć przez kontrahentów bądź sprzyjać nakładaniu kar administracyjnych za nieprzestrzeganie zasad przetwarzania danych. Przykre jest to, że tego typu umowy dotykają nie tylko wielkie przedsiębiorstwa, lecz nawet małe, jednoosobowe firmy. Uważam bowiem, że Ci ostatni powinni liczyć na większą ochronę. Niestety pozostaje im liczyć jedynie na siebie.

Kontakt z naszą kancelarią prawną: w Poznaniu, Świeciu lub Grudziądzu.

 

Zachęcamy do skorzystania z pomocy radców prawnych naszej Kancelarii. Posiadamy siedziby w Poznaniu oraz w Świeciu (pomagamy klientom także z Grudziądza, Tucholi oraz Chełmna). Jesteśmy w stanie zaoferować pomoc prawną także online, bez konieczności dojazdu do siedziby firmy. Zapraszamy do kontaktu:

biuro@slupinska.eu

tel. 509 113 302